WARSZAWA: 04:06 | LONDYN 02:06 | NEW YORK 21:06 | TOKIO 11:06

Zatonięcie statku „Nysa” i sfałszowany list w butelce

Dodano: 09 sty 2025, 10:51

„Nysa” zatonęła podczas silnego sztormu 10 stycznia 1965 roku roku, płynąc z ładunkiem złomu z portu Leith w Szkocji do Oslo. W katastrofie zginęło 18 członków załogi.

Nysa

„Nysa” była pierwszym drobnicowcem z serii B-51, budowanym w Stoczni Gdańskiej. Jednostki z tej serii powstawały na podstawie dokumentacji technicznej włoskiej stoczni Ansaldo z Genui.
11 stycznia 1965 roku, a więc dzień po katastrofie, znaleziono resztki szalupy z „Nysy”. W następnych dniach odnaleziono koła ratunkowe i fragmenty kadłuba, a później – od 14 stycznia do 16 stycznia – morze wyrzucało na wybrzeże Norwegii zwłoki 7 marynarzy.
Najbardziej prawdopodobnym powodem zatonięcia statku było przemieszczenie się podczas sztormu źle umocowanego ładunku, jednak zgodnie z orzeczeniem Izby Morskiej, ostatecznej przyczyny katastrofy nigdy nie udało się ustalić.

Oficerowie z awansu społecznego

Rodziny zmarłych marynarzy zamierzały odwołać się od krzywdzącego ich zdaniem orzeczenia i żądać ustalenia, że winę za wypadek ponosił przynajmniej w części armator, obsadzając statek oficerami o niedostatecznych kwalifikacjach.
Kapitan nie miał ukończonej żadnej szkoły morskiej i był kapitanem żeglugi małej z tzw. awansu społecznego, o jedynie podstawowym wykształceniu. Niedawno awansowany I oficer, odpowiedzialny za załadunek, przed zatrudnieniem na „Nysie” został zmustrowany z innego statku na żądanie kapitana, który negatywnie ocenił umiejętności zawodowe oficera.

Służba Bezpieczeństwa naciskała na rodziny ofiar

Ostatecznie odwołania nie zostały wniesione, gdyż uzasadnienie orzeczenia było sporządzane przez prawie rok, a w tym czasie Służba Bezpieczeństwa naciskała na rodziny marynarzy, aby zrezygnowały z odwoływania się, gdyż okoliczności zatonięcia „Nysy” kompromitowały komunistyczny system zatrudniania marynarzy i kierowania przedsiębiorstwem żeglugowym.
Naciski okazały się skuteczne i ostatecznie żadna z rodzin zmarłych marynarzy nie odwołała się od orzeczenia Izby Morskiej.

List w butelce

Po wielu latach ujawniono znaleziony rzekomo w butelce list, napisany przez jednego z marynarzy podczas zatonięcia „Nysy”. Wznowiono postępowanie przed Izbą Morską i w wyniku badań próbek pisma wszystkich członków załogi statku, które zachowały się w dokumentach armatora, ustalono, że list był sfałszowany. Komu i dlaczego zależało na stworzeniu tej dziwnej mistyfikacji z listem? Czy list był prowokacją Służby Bezpieczeństwa? Odpowiedzi na tak postawione pytania nie ma do dzisiaj. Nigdy też nie udało się jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego „Nysa” zatonęła.
W Kościele Morskim w Szczecinie znajduje się tablica upamiętniająca ofiary katastrofy drobnicowca „Nysa”. Fundatorem pamiątkowej tablicy jest Polska Żegluga Morska.

Wojciech Sobecki

Kursy walut

Średnie kursy walut NBP z: data

1 EUR - 1 USD -
1 CHF - 1 GBP -

Redakcja i reklama

Jezeli chcesz się z nami skontaktować lub nawiązać współpracę skorzystaj z formuarza
» kontakt

Wszystkie prawa zastrzeżone INFOMARE.pl

Realizacja portalu: Agencja Interaktywna KULIKOWSKI-IT.pl Projektowanie stron internetowych Szczecin