Dodano: 07 paź 2024, 11:11
Przez ponad dobę policyjni negocjatorzy rozmawiali z mężczyzną, który z nożem wszedł do szalupy na promie „Nils Dacke” i po zacumowaniu nie chciał opuścić jednostki. Mężczyzna był pasażerem pływającego w barwach TT-Line promu, który przypłynął z Trelleborga do Świnoujścia. Policjanci szybko ustalili jego tożsamość.
– To obywatel polski w wieku około 40 lat pochodzący prawdopodobnie z Dolnego Śląska – powiedział naszej redakcji podkomisarz Dawid Woźnicki z Komendy Miejskiej Policji w Świnoujściu.
Mężczyzna znajdujący się w kryzysie psychicznym, prawdopodobnie zamierzał popełnić samobójstwo, ale dzięki policyjnym negocjatorom udało się go odwieść od tego zamiaru, bezpiecznie sprowadzić na ląd i przekazać służbom medycznym.
Sytuacja utrudniła pracę świnoujskiego terminalu. Jednostka, na której przebywał młody mężczyzna, miała wypłynąć w powrotny rejs do Trelleborga o godzinie pierwszej w nocy, ale pozostała w porcie.
– Pasażerowie, którzy oczekiwali na terminalu w Świnoujściu, zostali zabrani przez inną jednostkę. Pozostałe promy kursowały mniej więcej o czasie – poinformowała rzeczniczka Zarządu Morskich Portów Szczecin – Świnoujście Weronika Gocłowska.
Po wstępnych badaniach niedoszły samobójca trafił na obserwację psychiatryczną.
Tak relacjonował wydarzenia branżowy portal Ferries Channel: https://www.youtube.com/watch?v=gU0DMgieG5I