Dodano: 11 gru 2025, 12:49
11 grudnia br. minęło 10 lat od pierwszej dostawy skroplonego gazu ziemnego do Terminala w Świnoujściu. Od tego czasu do Polski trafiło już 31 mln ton LNG, co po regazyfikacji daje ponad 40 mld metrów sześc. gazu, a liczba obsłużonych dostaw przekroczyła 400 zawinięć. Miniona dekada stworzyła solidne fundamenty pod dalszy rozwój rynku LNG w Polsce oraz budowę regionalnego hubu gazowego.
Terminal LNG w Świnoujściu to nie tylko historia minionych 10 lat, lecz przede wszystkim zapowiedź przyszłości. Wspólnie z pływającym terminalem, który zostanie uruchomiony w 2028 roku w Zatoce Gdańskiej i nowymi połączeniami przesyłowymi świnoujski gazoport stał się elementem elastycznego i nowoczesnego systemu energetycznego, który pozwoli Polsce pewnie wkroczyć w kolejne lata transformacji i rozwoju regionalnej współpracy w dziedzinie energetyki.

Kiedy do Świnoujścia zawinął pierwszy zbiornikowiec ze skroplonym gazem ziemnym, dywersyfikacja kierunków i źródeł dostaw gazu ziemnego do Polski z marzeń stała się faktem. Wybudowanie i uruchomienie terminala LNG w Świnoujściu było jedną z najważniejszych inwestycji infrastrukturalnych w historii naszego kraju i regionu państw nadbałtyckich.
– Gazoport w Świnoujściu to fundament naszego bezpieczeństwa energetycznego. Decyzja o jego budowie i uruchomieniu stała się jedną z najważniejszych w najnowszej historii Polski. Dzięki terminalowi zyskaliśmy całkowitą niezależność energetyczną, która, co widać dziś bardzo wyraźnie, ma ogromne znaczenie dla przyszłości. W ubiegłym roku zakończona została rozbudowa terminala, co znacząco zwiększyło jego możliwości eksploatacyjne. Dziś powstaje już druga instalacja – pływający terminal FSRU w Zatoce Gdańskiej, o strategicznym znaczeniu dla bezpieczeństwa energetycznego. To są inwestycje, które wzmocnią gospodarkę i umocnią Polskę na pozycji lidera Europy Środkowo-Wschodniej na kolejne dekady – mówi Miłosz Motyka, Minister Energii.

– 10 lat Terminala LNG to symboliczne wydarzenie, pokazujące, że możemy mierzyć wysoko i realizować ambitne projekty. Dziś Terminal LNG w Świnoujściu to nie tylko kluczowy element krajowego systemu przesyłowego, który zapewnia dywersyfikację kierunków i źródeł gazu do Polski. To motywacja do dalszego działania, jakim jest zwiększanie mocy regazyfikacyjnych w Polsce poprzez budowę pływającego terminala FSRU w Zatoce Gdańskiej. To inspiracja do realizacji śmiałych zamierzeń i budowania mocnej pozycji gazowej Polski w regionie, czyli utworzenia hubu gazowego. W spółce intensywnie pracujemy przy tych projektach tak, abyśmy mogli kolejny raz z dumą pokazywać Europie i światu osiągnięcia naszych projektantów i inżynierów. Takie projekty zwiększają naszą niezależność, zapewniają stabilność zasilania w energię i ciepło oraz budują konkurencyjność naszej gospodarki – podkreśla Adam Bryszewski, Wiceprezes Zarządu Gaz- Systemu.

Terminal w Świnoujściu to Jeden z głównych punktów wejścia gazu do krajowego systemu przesyłowego dający możliwość przyjęcia dostaw gazu z wielu kierunków takich jak USA, Katar, Norwegia czy Afryka. To także bardzo wysoka elastyczność pracy instalacji, czyli możliwość wejścia na poziom maksymalnej regazyfikacji w ciągu zaledwie około 4 godzin od stanu zatrzymania, co może mieć istotne znaczenie w zapewnieniu stabilnych dostaw gazu do sieci przesyłowej.
Infrastruktura terminala pozwala na załadunek skroplonego gazu na autocysterny, które dziś dostarczają surowiec odbiorcom krajowym, a także klientom z Niemiec, Czech i Słowacji.
Obecna przepustowość Terminala LNG w Świnoujściu wynosząca – 8,3 mld m³ rocznie – oraz planowane uruchomienie pływającego terminala FSRU w 2028 roku który dołoży kolejne 6,1 mld m³, otwierają zupełnie nowy rozdział dla polskiego rynku gazu. Dzięki temu liczba dostaw LNG może wzrosnąć z dzisiejszych około 80 aż do nawet 140 rocznie. Część ładunków będzie mogła być kierowana także do państw regionu, co wzmocni pozycję Polski jako kluczowego gwaranta bezpieczeństwa energetycznego w Europie Środkowej.
Dzięki rozbudowie sieci przesyłowej oraz systemowym połączeniom dwukierunkowym z sąsiadami Polska staje się również naturalnym hubem gazowym Europy Środkowo-Wschodniej, umożliwiając sprawne przesyłanie gazu do Czech, Słowacji, Litwy, Ukrainy i Niemiec.
